Kapitan Wrona i lądowanie bez podwozia: historia manewru Boeinga 767

1 listopada 2011 roku w historii polskiego lotnictwa doszło do wydarzenia, które zyskało ogólnoświatowy rozgłos i przyniosło sławę kapitanowi Tadeuszowi Wronie.

14 listopada 2024

Samolot Boeing 767 PLL LOT o numerze rejsu 016, lecący z Newark w Stanach Zjednoczonych do Warszawy, wylądował na warszawskim lotnisku Chopina bez wysuniętego podwozia. Na pokładzie znajdowało się 220 pasażerów oraz 11 członków załogi.

Spis treści

Przebieg zdarzenia

W poniedziałek 1 listopada 2011 roku, Boeing 767 napotkał nieoczekiwane trudności techniczne. Kapitan Tadeusz Wrona i drugi pilot Jerzy Szwarc musieli zmierzyć się z awarią centralnego systemu hydraulicznego zaledwie pół godziny po starcie z portu lotniczego Newark-Liberty w USA.

Po przeprowadzeniu procedur zawartych w QRH (Quick Reference Handbook) i konsultacji z centrum operacyjnym, załoga podjęła decyzję o kontynuowaniu lotu do Warszawy. O awarii pasażerowie zostali poinformowani po trzech godzinach od startu.

Podczas lotu nad Atlantykiem załoga wielokrotnie przećwiczyła procedury lądowania z uszkodzonym systemem hydraulicznym. Przygotowali się też do wcześniejszego skonfigurowania samolotu do lądowania i sprawdzili lotniska zapasowe.

Na wysokości tysiąca metrów i w odległości 18 mil od celu maszyna była prawie gotowa do lądowania. Załoga próbowała wypuścić podwozie przy pomocy układu elektrycznego, ale bez skutku. Zgłosili problem kontrolerom i zostali skierowani w okolice Góry Kalwarii.

Druga próba wypuszczenia podwozia również nie powiodła się. W międzyczasie zwołano specjalny sztab instruktorów i mechaników do pomocy.

SP-LPC miał zapas paliwa na godzinę lotu, a poziom płynu w instalacji hydraulicznej wynosił zaledwie 10%. Około godziny 13:40, lotnictwo wojskowe otrzymało informację o kłopotach samolotu. Dwa myśliwce F-16 wystartowały z 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku i w ciągu 10 minut nawiązały kontakt z 767. Wojskowi piloci potwierdzili kapitanowi, że podwozie nie jest wypuszczone.

Po konsultacji z mechanikami, załoga jeszcze raz próbowała wypuścić koła za pomocą układu hydraulicznego, ale poziom ciśnienia był na tyle niski, że udało się wysunąć jedynie płozę zabezpieczającą tylną część kadłuba.

Lot LO 16 podchodzi do awaryjnego lądowania na lotnisku Warszawa-Okęcie

Lot LO 16 podchodzi do awaryjnego lądowania na lotnisku Warszawa-Okęcie

Gov.pl, CC BY 3.0 PL , via Wikimedia Commons

Około godziny 14:00 pasażerowie byli przygotowani na lądowanie awaryjne, a personel pokładowy miał rozpocząć ewakuację według własnej oceny. Strażacy przygotowywali poduszkę z piany na drodze startowej, która miała złagodzić tarcie silników po płycie lotniska i zapobiec samozapłonowi. Loty z Lotniska Chopina zostały wstrzymane, a samoloty zmierzające do Warszawy przekierowano do innych miast. Na lotnisko ściągnięto dodatkowe zespoły ratownicze i zamknięto okoliczne ulice.

B767 rozpoczął ostatnie podejście do lądowania. Kontroler życzył pilotom powodzenia, a oświetlenie drogi startowej wyłączono, aby uniknąć pożaru. Załoga próbowała jeszcze wypuścić podwozie grawitacyjnie, ale bez skutku.

O godzinie 14:30, Boeing zbliżał się do pasa z prędkością 240 km/h. Kapitan delikatnie podniósł nos samolotu, aby łagodnie przyziemić. Maszyna wyrwała kilkanaście lampek z płyty lotniska i zatrzymała się bez zbaczania z pasa w okolicy krzyżówki pasów, co spowodowało czasowe zamknięcie całego portu lotniczego (do 2 listopada 2011 do godziny 22:34).

Reakcja mediów i opinia publiczna

Lądowanie wywołało natychmiastowe reakcje mediów zarówno w Polsce, jak i za granicą. Kapitan został okrzyknięty bohaterem, a jego precyzję i opanowanie porównywano do wyczynu Chesleya „Sully” Sullenbergera, który bezpiecznie wodował na rzece Hudson w 2009 roku. W polskich mediach manewr kapitana opisano jako „cud na Okęciu”. Natomiast zagraniczne agencje informacyjne, takie jak BBC czy CNN, szeroko relacjonowały lądowanie bez podwozia, podkreślając doświadczenie i profesjonalizm dowódcy załogi.

Przyczyny awarii

Po historycznym lądowaniu kapitana Wrony, Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych, działająca przy Ministerstwie Infrastruktury, zakwalifikowała to wydarzenie jako wypadek lotniczy. Raport końcowy został opublikowany 15 grudnia 2017 roku.

W trakcie badania ustalono, że główną przyczyną było uszkodzenie giętkiego przewodu hydraulicznego łączącego instalację hydrauliczną na prawej goleni podwozia z instalacją hydrauliczną. To zdarzenie zapoczątkowało serię niefortunnych okoliczności.

Dodatkowo, stwierdzono otwarty bezpiecznik C829 BAT BUS DISTR. Jest on odpowiedzialny za zasilanie instalacji awaryjnego wypuszczania podwozia w momencie, gdy nie działa centralna instalacja hydrauliczna. Załoga nie wykryła wyłączonego bezpiecznika podczas podejścia do lądowania, co uniemożliwiło wypuszczenie podwozia z użyciem instalacji alternatywnej.

Czynniki sprzyjające zaistnieniu zdarzenia obejmowały brak osłon zabezpieczających bezpieczniki na panelu, co ułatwiło ich przypadkowe wyłączenie. Ponadto, pozycja bezpiecznika na panelu (znajduje się przy samej podłodze, co z kolei ułatwia przypadkowe wyłączenie, np poprzez kontakt ze stopą) utrudniała obserwację jego stanu.

Materiał z wnętrza lądującego Boeinga 767

Lądowanie bez podwozia było wyzwaniem dla doświadczonego pilota i jego załogi. Mimo trudności, dzięki profesjonalizmowi i odwadze, udało się bezpiecznie wylądować samolotem na lotnisku Chopina, a decyzje kapitana zostały jednogłośnie ocenione jako zgodne z procedurami i ratujące życie.

Tylne trapy ratownicze lotu LO 16

Tylne trapy ratownicze lotu LO 16

Gov.pl, CC BY 3.0 PL , via Wikimedia Commons

Dalsze losy kapitana

Kapitan Tadeusz Wrona został w 2019 roku zwolniony z PLL LOT. Uważany za bohatera, otrzymał wypowiedzenie dzień przed swoimi 65. urodzinami, tuż po powrocie ze zwolnienia lekarskiego po operacji serca. Pracodawca argumentował, że według przepisów unijnych piloci po 65. roku życia nie mogą pełnić funkcji pilota komercyjnego, co stało się podstawą wypowiedzenia.

Po kilku dniach przywrócono go z powrotem do służby, a nowy kontrakt pozwalał mu szkolić kandydatów na pilotów w ramach LOT Flight Academy.

Lot LO 16 podchodzi do awaryjnego lądowania na lotnisku Warszawa-Okęcie

Kpt. Tadeusz Wrona

Ralf Lotys (Sicherlich), CC BY 3.0 , via Wikimedia Commons

Zobacz również

  • Najszybsze samoloty pasażerskie w historii lotnictwa

    29-09-2024

    Szybkość zawsze fascynowała ludzkość, a w dziedzinie lotnictwa pasażerskiego dążenie do coraz większych prędkości było jednym z głównych motorów postępu.

  • Jak Airbus A380 wypada na tle Boeinga 747-8 w porównaniu wielkości i pojemności?

    04-10-2025

    Airbus A380 i Boeing 747-8 to dwa największe pasażerskie samoloty szerokokadłubowe w historii lotnictwa komercyjnego. A380 przewyższa 747-8 pod względem całkowitych rozmiarów, pojemności pasażerskiej i powierzchni użytkowej, podczas gdy Boeing oferuje lepszy zasięg i większą elastyczność operacyjną.

  • Lądowanie na rzece Hudson

    16-12-2024

    15 stycznia 2009 roku zapisał się w historii lotnictwa jako dzień „Cudu na rzece Hudson”. Lot US Airways 1549, obsługiwany przez Airbusa A320, wystartował z lotniska LaGuardia w Nowym Jorku z zamiarem dotarcia do Charlotte w Karolinie Północnej.